Dzieci z oddziałów przedszkolnych wybrały się w odwiedziny do Domu Koziołka Lubelskiego. Wielkie było nasze zdziwienie, gdy okazało się, że nie mieszka tam żaden koziołek, tylko cztery kozy. Koza Ula (dla przyjaciół "Kozula") opowiedziała nam legendę powstania herbu miasta Lublin i wyjaśniła, dlaczego w Domu Koziołka Lubelskiego mieszkają same kozy. Po wysłuchaniu legendy, dzieci tworzyły własną pieczęć miasta Lublin, którą zabrały ze sobą do domu. Następnie odbyły się zawody w dojeniu kozy Marysi. Zawody w grupie "starszaków" wygrał Igor, a w grupie "maluchów" Celinka. Zwycięzcom gratulujemy.
W Domu Koziołka poznaliśmy też legendę o czarciej łapie i kamieniu szczęścia. Smacznym i świątecznym akcentem, było wspólne zdobienie pierniczków. Dzieci z wyprawy wróciły jak zwykle zmęczone i zadowolone.
|
|
![]() |


